Podwyżki – oczekiwania vs. rzeczywistość

W ostatnich latach płace w Polsce nieustannie rosną. Według danych GUS średnie wynagrodzenie w Polsce w grudniu 2018 wyniosło 5275 PLN brutto. Jeszcze 5 lat kwota ta wynosiła 3650 PLN brutto. Łatwo więc obliczyć, że średnie wynagrodzenie rośnie w tempie 325 PLN brutto rocznie. Jest to zdecydowanie pozytywne zjawisko, jednak zastanówmy się, co jest tego powodem. Jedną z przyczyn tego zjawiska jest niewątpliwie rynek pracownika. Na pewno nie raz to sformułowanie obiło się Wam o uszy. Oznacza to, że pracy jest więcej niżeli osób, które mogłyby ją wykonywać. Powoduje to ostrą konkurencję firm o pracowników. Aby zatrzymać w organizacji największe talenty, trzeba działać zdecydowanie, co w praktyce można oznaczać konieczność zaproponowania im większych wynagrodzeń, niż początkowo się planowało.

Skomplikowany proces przyznawania podwyżek

Proces przyznawania podwyżek nie należy do prostych działań. Nim zostanie podjęta decyzja na temat wzrostu wynagrodzenia konkretnego pracownika, należy przeprowadzić wiele szczegółowych analiz. Firmy najczęściej porównują wynagrodzenie, które oferują, do średniej wynagrodzeń obowiązującej na rynku. Do uzyskania tych informacji wykorzystują profesjonalne raporty płacowe, które są tworzone między innymi przez firmę manaHR. Wiele organizacji również samodzielnie sprawdza rynek – na przykład poprzez zorientowanie się, jakie wynagrodzenie oferuje konkurencja.

Najczęściej decyzje o budżecie przeznaczonym na wzrost wynagrodzeń podejmowane są na jesień. Budżet ten musi zostać zaakceptowany następnie przez centralę, jeśli jest to firma o kapitale zagranicznym. Później każdy pracownik powinien przejść przez proces oceny, który pozwoli na podjecie decyzji, o wysokości podwyżki dla każdej osoby. Wszystkie te działania zajmują dużo czasu – z tego powodu przedsiębiorstwa planują podwyżki już rok wcześniej. Dynamicznie zmieniająca się sytuacja na rynku pracy często jednak zmusza je do zmiany planów. Przykładów nie trzeba szukać daleko – wróćmy pamięcią do roku 2009. Wówczas to Polska była w kryzysie ekonomicznym – zrealizowane wtedy podwyżki były dużo niższe od tych, które były zaplanowane.

Podwyżki planowane a rzeczywiste na przestrzeni ostatnich 10 lat

Ponieważ proces planowania podwyżek jest bardzo pracochłonny, firmy z dużym wyprzedzeniem planują strategię wzrostu wynagrodzeń na kolejny rok. Rynek jednak nie stoi w miejscu – z dnia na dzień dobra lub zła koniunktura mogą się zmienić o 180 stopni. Z tego powodu często podwyżki planowane różnią się od rzeczywiście przyznawanych.

Przyjrzyjmy się dwóm wykresom, które dotyczą tego tematu. Dane pochodzą z Analiz Podwyżek wydawanych jako dodatek jesiennych Raportów Płacowych przygotowywanych przez firmę manaHR.

Podwyżki planowane a rzeczywiste

Prognozy a rzeczywistość

Pierwszy rzut oka na zebrane przez firmę manaHR dane i od razu widzimy potwierdzenie tezy, że podwyżki planowane, a te zrealizowane są od siebie różne. Wspominaliśmy już o roku 2009, kiedy kryzys gospodarczy w Polsce spowodował mniejsze podwyżki, niż planowano. Jak możemy zobaczyć prognozowane wówczas podwyżki, miały wynieść 6,2%. Tymczasem rzeczywiste podwyżki wyniosły jedynie 2%! Jest to największa różnica, która została zanotowana w przeciągu ostatnich 10 lat.

Podobne sytuacje – kiedy rzeczywisty wzrost płac był mniejszy niż prognozowany – zdarzyły się jeszcze w latach 2012 i 2015. Różnice były jednak wówczas mniejsze niż w kryzysowym 2009 roku. Wyniosły one kolejno 0,6 i 0,4 punktów procentowych. Jedynie w 2011 podwyżki prognozowane i rzeczywiste miały taką samą wartość, czyli 3,2%.

W każdym innym roku w przeciągu ostatnich 10 lat rzeczywisty wzrost wynagrodzeń był większy niż prognozowany. Rekordowy pod tym względem był rok 2008. Rzeczywiste podwyżki wyniosły wówczas 8,6%!

W przeciągu ostatnich 3 lat podwyżki rzeczywiste sukcesywnie są wyższe niż prognozowane. Dlaczego tak się dzieje? Na to pytanie odpowiada ekspert manaHR – Katarzyna Gromek:

Nie będzie to nic odkrywczego, gdy powiem, że rynek pracownika trwa w najlepsze i pracodawcy muszą nie tylko oferować wyższe wynagrodzenia nowo zatrudnionym osobom, ale także zatrzymywać swoich dotychczasowych pracowników. Sytuacja na rynku zmienia się dynamicznie, dlatego negocjacje wynagrodzeń nie należą do rzadkości i często pojawiają się kilka razy w roku.  

W ostatnim roku to zjawisko było szczególnie widoczne – wystarczy spojrzeć na zebrane przez firmę manaHR dane. W 2018 roku zanotowana została największa różnica na korzyść rzeczywistych podwyżek od 10 lat. Wyniosła ona aż 1,2 punktów procentowych!

Prognozy a rzeczywistość – odzwierciedlenie sytuacji gospodarczej

Analizując dane na temat podwyżek prognozowanych a rzeczywistych, możemy wyczytać informacje o sytuacji gospodarczej oraz o rynku pracy w Polsce. Poziom wzrostu wynagrodzeń planowany jest z rocznym wyprzedzeniem – wobec tego daje nam to obraz tego, jak firmy oceniały swoją sytuację ekonomiczną w kolejnym roku. Rzeczywista kwota podwyżki daje nam natomiast ogląd, czy ich prognozy starły się ze smutną, czy też może z optymistyczną rzeczywistością.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułOtwarcie sklepu a reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here